Cześć, tu Judyta!
Tworzę zabawną ceramikę, która czasem ma oczy, czasem charakterek, ale zawsze – powstaje z ręki i z serca.
Zaczęło się w 2018 roku, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam na targach, co można zrobić z gliny… i przepadłam. Kilka zajęć, koło garncarskie, dużo prób (i błota), aż w końcu ceramika stała się moją pełnoetatową pracą.
Lubię, gdy rzeczy są trochę krzywe, trochę śmieszne i bardzo prawdziwe – jak my wszyscy. Każdy mój kubek jest nieco inny, nawet jeśli powtarzam ten sam wzór.
Jeśli masz ochotę zajrzeć, co wychodzi spod moich rąk – zapraszam do mojego świata: 👇
A jeśli tu jesteś – to mi już bardzo miło ❤️
